• Adres do korespondencji - Redakcja "Naszej Gazety" 01-125 Warszawa 102 Skrytka pocztowa 13 godziny pracy: 9.00 do 17.00 (pon. - pt.)
  • (22) 877 25 67 (22) 877 25 66

     

    Dziś jest : 10 grudnia 2018 Imieniny : Danieli, Julii, Eulalii

  • Menu

    Jak zmieniają się Bielany? ROZMOWA Z TOMASZEM MENCINĄ BURMISTRZEM DZIELNICY BIELANY

    * Czas płynie nieubłaganie. Dobiega końca kadencja obecnego zarządu dzielnicy. Te minione cztery lat to…

    – Z pewnością bardzo pracowity czas. Osiągnęliśmy cele, jakie postawiliśmy sobie na początku naszej kadencji. Nie byłoby to możliwe bez bliskiej współpracy i dialogu z mieszkańcami, aktywistami, przyjaciółmi Bielan, radnymi i władzami miasta. Chciałbym im za ten czas i owocną współpracę serdecznie podziękować.

    * Wspomina Pan o celach. Jaki miał Pan plan na zmiany na Bielanach cztery lata temu?

    – Zależało mi na tym, aby rozwój dzielnicy przebiegał w sposób zrównoważony. Żeby zmiany zachodziły w rożnych częściach dzielnicy. Żebyśmy odpowiadali na potrzeby różnych grup mieszkańców – rodzin z dziećmi, seniorów, osób przedsiębiorczych, ale także tych, którzy potrzebują naszej pomocy i wsparcia. Przeprowadziliśmy wiele ważnych inwestycji i poprawiliśmy bezpieczeństwo w dzielnicy.

    * Inwestycje nie są możliwe bez pieniędzy, które są tutaj kluczowe.

    – Dokładnie! Wspólnym wysiłkiem moim, radnych m.st Warszawy oraz bielańskich radnych z Platformy Obywatelskiej, rok rocznie pozyskiwaliśmy coraz większe środki budżetowe dla Bielan. W 2015 r. startowaliśmy z budżetem 355,6 mln zł, w tym na inwestycje mieliśmy jedynie nieco ponad 17 mln zł. W 2018r. mamy budżet ok. 580 mln zł z czego ponad 80 mln zł przeznaczyliśmy na inwestycje. Przez cztery lata zainwestowaliśmy na Bielanach ponad 170 mln zł!

    * I te pieniądze przeznaczyliście na…

    – Przede wszystkim na poprawę codziennego życia mieszkańców. Bo każdy projekt, jaki realizujemy w dzielnicy powinien służyć tym, którzy tutaj żyją. Bardzo duży nacisk położyłem na to, aby poprawić warunki w jakich uczą się dzieci i młodzież, aby miały dostęp do nowych technologii, ale też dobre warunki do uprawiania sportu.

    * Temat edukacji w ostatnim czasie budzi sporo emocji w związku ze zmianami systemowymi wprowadzonymi przez rząd. Jak z koniecznością reorganizacji pracy w placówkach oświatowych poradził sobie bielański samorząd?

    – Postawiliśmy na konsekwencję i bliską współpracę z rodzicami, nauczycielami i dyrektorami. Dzięki temu, mimo  bardzo pośpiesznie wprowadzanym zmianom, mogliśmy właściwie przygotować placówki oświatowe w dzielnicy.

    * Jak ocenia Pan efekty realizacji tego programu?

    – Mamy na Bielanach dość dobrze rozbudowaną siec szkół i przedszkoli, ale wiele budynków nie było remontowanych od dawna. Niektóre nawet od 20 lat! Dlatego od 4 lat poddajemy je gruntownej modernizacji, remontując placówki oświatowe na Bielanach. Wręcz metamorfozy przeszło wiele budynków szkolnych i przedszkolnych, powstały  nowe boiska i place zabaw.

    * A co z przedszkolami, o których wielokrotnie wspominał Pan w wywiadach?

    – Budujemy 5 nowych przedszkoli. Trzy z nich w nowoczesnej technologii modułowej. Dzięki temu maksymalnie skróciliśmy czas realizacji całego procesu inwestycyjnego i uciążliwości dla mieszkańców, dzieci i rodziców.

    * Edukacja i oświata pozostają bardzo ważnymi obszarami działań samorządu, ale mieszkańcy zwracają uwagę też na otoczenie wokół siebie: drogi, chodniki, tereny zielone.

    – Zgadzam się. Na swoich spotkaniach z mieszkańcami dzielnicy wielokrotnie słyszę o potrzebie naprawy chodników, stworzenia przejść dla pieszych czy doświetlenia konkretnego fragmentu ulicy. Dlatego w trosce o bezpieczeństwo mieszkańców wyremontowaliśmy czy przebudowaliśmy też wiele ulic i skrzyżowań, systematycznie dbamy też o poprawę estetyki dzielnicy. Dawny blask odzyskały miejsca, które wielu naszych mieszkańców z sentymentem wspomina z dziecięcych lat, chociażby Stawy Brustmana czy otoczenie Bielańskiego Centrum Edukacji Kulturalnej przy ul. Szegedyńskiej. Trwają remonty podwórek na terenach będących w zarządzie ZGN-u. Chcemy ten program kontynuować w następnych latach w ramach inicjatywy Bielany OdNowa – w ramach, której będziemy rewitalizować bielańskie podwórka, aby mieszkańcy mogli w przyjaznym otoczeniu spędzać czas na świeżym powietrzu.

    *Dla mieszkańców niezwykle ważne jest, aby mogli czuć się bezpiecznie w miejscu, w którym żyją.

    – Dlatego zebraliśmy pomysły i opinie mieszkańców, co pozwoliło nam dopasować projekty inwestycyjne do ich oczekiwań. I tak doświetliliśmy wiele ulic i przejść dla pieszych. Regularnie dbamy też o to, aby przejścia dla pieszych były odnawiane – szczególnie w rejonach szkół i przedszkoli. Ponadto montujemy monitoring m.in. w szkołach i w sąsiedztwie placówek oświatowych, ale również na ogólnodostępnych placach zabaw. Co roku wspieramy też policję i przekazując dodatkowe środki, które są przeznaczone na zakup odpowiedniego sprzętu, który ma usprawnić pracę funkcjonariuszy i poprawić bezpieczeństwo w dzielnicy. Ściśle współpracujemy również ze Strażą Miejską. To wszystko przynosi efekty.

    * Wracając do tematu szkół – niemal z całego kraju docierają informacje o fatalnych skutkach wprowadzonej w ubiegłym roku przez Ministerstwo Edukacji Narodowej reformie.

    – Niestety trudno mówić o reformie, jeżeli w gruncie rzeczy mamy do czynienia z deformą systemu edukacji. Mimo olbrzymich środków finansowych jakie przeznaczyliśmy w ciągu ostatnich czterech lat na remonty i doposażenie szkół, aby bielańskie dzieci uczyły się w komfortowych warunkach, rząd jedną nieprzemyślaną decyzją, nie słuchając nikogo – od rodziców, przez nauczycieli po samorządowców – wprowadził olbrzymi chaos w systemie edukacji.

    Pomimo starań dyrekcji szkół i naszego Wydziału Oświaty i Wychowania, aby skutki tak zwanej reformy w jak najmniejszym stopniu odczuły dzieci, w tym roku szkolnym w połowie bielańskich podstawówek (czyli w 8 na 16) jest dwuzmianowość. Niestety ale budynki nie są z gumy i nie pomieszczą nagle 2 roczników więcej. Nie da się też w ciągu 1-2 lat rozbudować większości placówek – ponad to nie każdy budynek można rozbudować. I można powiedzieć, że my i tak jesteśmy w komfortowej sytuacji w porównaniu do innych dzielnic. Póki co nam udało się uniknąć tego, że dyrektorzy muszą wynajmować sale w kilku sąsiadujących budynkach czy nawet hotelach, albo stawiać kontenery.

    * Minister A. Zalewska twierdzi, że wdrożenie reformy to zadanie samorządów. Zatem jeśli istnieją problemy w szkołach to Wasza wina.   

    – Rząd próbuje przerzucić winę za chaos w szkołach na samorządy. Natomiast my od samego początku mówiliśmy i przestrzegaliśmy przed wprowadzeniem reformy w tak krótkim czasie. Do przewidzenia było to, że konsekwencje odczują przede wszystkim dzieci i młodzież. Minister Zalewska podniosła pensje nauczycielom – jednak przekazała na ten cel w Warszawie jedynie połowę kosztów – 30 mln zł musieliśmy dołożyć z rezerwy budżetowej stolicy. Te przeniesienia budżetu mają też taki skutek, że jakieś zadanie nie zostanie teraz zrealizowane.

    * A w przedszkolach obyło się bez problemów w związku z tą reformą?

    – Już w ubiegłym roku MEN „cofnął” 6-latki do przedszkoli, do tego musieliśmy zapewnić miejsca wszystkim chętnym 3-latkom. Zatem tutaj też mieliśmy sytuację, że 2 dodatkowe roczniki dzieci musiały pomieścić nasze placówki. Mimo tego, że na Bielanach mamy aż 29 przedszkoli publicznych, niestety w niektórych placówkach pogorszyły się warunki. Tego typu zmiany powinny być wprowadzane etapowo, latami, a nie w ciągu kilku miesięcy. Jak już wspominałem budujemy 5 nowych przedszkoli, w których przybędzie ponad 200 miejsc dla najmłodszych. Dzieci trafią do nich jeszcze w tym roku także mam nadzieję, że to poprawi nieco sytuację.

    * Od maja regularnie prowadzi Pan spotkania z mieszkańcami w plenerze. Skąd pomysł na rozmowy o Bielanach poza murami bielańskiego Ratusza?

    – Pomysł był bardzo prosty. Wielu mieszkańców zdecydowanie woli rozmowę face-to-face, w znanym sobie otoczeniu. Tam czują się najlepiej. Dlatego bywam w godzinach popołudniowych w rożnych częściach dzielnicy, często np. przy stacjach metra, tak aby każdy chętny mógł ze mną porozmawiać. Te rozmowy to niesamowita kopalnia pomysłów, co jeszcze możemy zrobić na Bielanach.

    * Skąd pomysł na spotkania z bielańskimi mistrzami?

    – Bo to oni służą wsparciem mieszkańcom naszej dzielnicy i są „zawsze pod ręką”, gdy potrzebujemy ich pomocy np. przy naprawie zegarka. Spotykam się z rzemieślnikami, którzy od wielu lat prowadzą swoje punkty usługowe na Bielanach np. szewcem, szklarzem czy panią, która robi szczotki. To ważne, aby wspierać tego typu drobną przedsiębiorczość, bo są to zawody, które bez wsparcia chociażby samorządu mogą wkrótce zaniknąć. Od roku konsekwentnie wspieramy bielański biznes organizując spotkania i szkolenia z ekspertami w ramach Bielańskiego Centrum Współpracy i Przedsiębiorczości.

    * Rozmawialiśmy już o młodzieży, przedsiębiorcach, ale nie sposób uciec od kwestii starzenia się polskiego społeczeństwa. Czy podpisałby się Pan pod zdaniem „że seniorzy czują się dobrze zaopiekowani w Państwa dzielnicy”.

    – Zdecydowanie tak. Wkrótce będziemy obchodzić Bielańskie Dni Seniora, które są już tradycją i na które czekają nasi mieszkańcy. Dlatego co roku staramy się, aby program był dla nich jak najbardziej atrakcyjny. Uroczyste otwarcie odbędzie się 28 września – jak zwykle w sali widowiskowej bielańskiego ratusza. Poza częścią oficjalną będzie też część artystyczna, a w kolejnych dniach nasi seniorzy będą mieli okazję bawić się podczas kilku koncertów, które dla nich zorganizujemy. Poza tym będą wycieczki oraz różnorodne warsztaty i zajęcia. Udział w nich jest bezpłatny. Obchody BDS zakończymy 19 października – też już tradycyjnie – Balem Seniora, który odbędzie się w Centrum Rekreacyjno-Sportowym przy ul. S.B. Lindego 20. Szczegółowy plan obchodów Bielańskich Dni Seniora będzie można znaleźć na stronie urzędu: www.bielany.waw.pl, w naszym Wydziale Spraw Społecznych oraz w Ośrodku Wsparcia dla Seniorów. Zapraszam wszystkich naszych seniorów do udziału w przygotowanych dla nich atrakcjach.

    Chciałbym jednak podkreślić, że seniorzy stanowią sporą grupę naszych mieszkańców – według oficjalnych danych ok. 40 tys. – dlatego absolutnie nie ograniczamy się jedynie do jesiennych obchodów poświęconych seniorom. Pamiętamy o naszych mieszkańcach przez cały rok organizując wiele zajęć i atrakcji oraz zapewniając im wsparcie. Nie tak dawno zakończyły się Wczasy dla Seniorów, niezmiennie wspieramy uniwersytet trzeciego wieku i rozwijamy ofertę zajęć dedykowanych osobom po 60. r.ż. prowadząc Bielańska Akademię Seniora. Nasi seniorzy licznie też uczestniczą w seansach filmowych, które odbywają się w każdą środę w Kinie za rogiem, które mieści się w Bibliotece Publicznej przy ul. Z. Romaszewskiego 19. Również dwa obiekty Centrum Rekreacyjno-Sportowego, przy ul. S.B. Lindego 20 oraz ul. J. Conrada 6, mają ofertę skierowaną do tej grupy mieszkańców.

    * Za nami cztery lata, a przed nami pięć lat kolejnej kadencji samorządu terytorialnego. Jakie projekty Pana zdaniem należałoby zrealizować na Bielanach do 2023 r.?

    – Należałoby utrzymać ten dobry kierunek zmian na Bielanach. Ważna jest dalsza poprawa estetyki w dzielnicy i budowa miejsc parkingowych, ale nie kosztem terenów zielonych. Dlatego zaproponowaliśmy budowę nowych „zielonych” miejsc parkingowych wzdłuż ulicy Broniewskiego i Romaszewskiego. Powinniśmy również ochronić takie miejsca, które od lat służy mieszkańcom jako teren rekreacyjny. Dlatego bardzo ważne jest też przyspieszenie prac nad uchwalaniem Miejscowych Planów Zagospodarowania Przestrzeni – tak, aby dzielnica nie była chaotycznie  zabudowywana co umożliwiają niedawne zmiany prawne przyjęte przez większość parlamentarną. Warto w tym miejscu wspomnieć o inicjatywie stworzenia Parku Wawrzyszewskiego – miejsca do rekreacji i kolejnych „zielonych płuc” w naszej rozbudowującej się dzielnicy. Kluczową pozostaje kontynuacja programu modernizacji i rozbudowy placówek oświatowych m.in. Szkoły Podstawowej nr 77 przy ul. Samogłoska 9, XCIV Liceum Ogólnokształcącego im. gen. Stanisława Maczka przy ul. Gwiaździstej 35, Szkoły Podstawowej nr 352 przy ul. Conrada 6, Szkoły Podstawowej nr 289 przy ul. Broniewskiego 99A. Kolejne pięcioletnia kadencja samorządu to również szansa na realizację projektu utworzenia „Centrum Kultury na Bielanach” z salą koncertową, wystawienniczą i teatrem, zlokalizowanego na Serku Bielańskim obok stacji metra Słodowiec.

    * Nie pozostaje nic innego jak mieć nadzieje, że te projekty uda się zrealizować na Bielanach w najbliższych latach.

    – Jestem przekonany, że mieszkańcy Bielan i Warszawy widzą zmiany w swoim otoczeniu. I w październikowych wyborach umożliwią dalszą realizację programu rozwoju stolicy. Efektywnie wykorzystaliśmy przyznane w ostatnich czterech latach środki budżetowe. Zrealizowaliśmy to wszystko o czym mówiłem powyżej. Co najważniejsze robiliśmy to wspólnie z mieszkańcami, aktywistami, lokalnymi samorządami i radami osiedli. I nadal tak będzie.

    Rozmawiała: Danuta Wieluńska

    Udostępnij

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.Czytaj więcej Rozumiem