• Adres do korespondencji - Redakcja "Naszej Gazety" 01-125 Warszawa 102 Skrytka pocztowa 13 godziny pracy: 9.00 do 17.00 (pon. - pt.)
  • (22) 877 25 67 (22) 877 25 66

     

    Dziś jest : 22 kwietnia 2019 Imieniny : Leona, Kai, Heliodora

  • Menu

    Współpraca ponad podziałami – ROZMOWA Z ARTUREM WOŁCZACKIM – BURMISTRZEM DZIELNICY WŁOCHY

    • Od kilku tygodni jest Pan burmistrzem dzielnicy Włochy. Czy zna Pan tę dzielnicę? Jakie były Pana wcześniejsze związki z Włochami?

    – Znam Włochy stosunkowo dobrze. Przez dwadzieścia lat – całe swoje dzieciństwo i lata młodzieńcze – mieszkałem przy ulicy Gidzińskiego, na Okęciu. Obecnie jest to ulica Marka Nowakowskiego. W latach późniejszych mieszkałem przy ulicy 1 Sierpnia. Z Włochami jestem związany osobiście od samego początku.

    • W poprzedniej kadencji był Pan wiceburmistrzem Bielan, dzielnicy o innym charakterze i problemach niż Włochy. Czy tamte doświadczenia w zarządzaniu dzielnicą uda się przenieść wprost do Włoch?

    – Przez cztery lata spędzone na Bielanach wykonaliśmy wielką pracę, zwłaszcza jeśli chodzi o rozwój placówek oświatowych. Udało się stworzyć kilka nowych, a te już istniejące poddać modernizacji. W trakcie mojego urzędowania na Bielanach powstało pięć nowych przedszkoli i jeden żłobek. Mając na uwadze fakt, że w naszej dzielnicy również będziemy kładli nacisk na rozwój w dziedzinie oświaty, to myśl, że te doświadczenia będą procentowały. Poza tym już raz przenosiłem swoje doświadczenia z jednej dzielnicy na drugą, z Woli właśnie na Bielany, więc można powiedzieć, że ze zmianą w podobnym tonie jestem już obeznany w praktyce.

    • Jaki Pan ma pomysł na rozwój i unowocześnienie dzielnicy Włochy? Jakie są Pana priorytety w tej dziedzinie?

    – Zabrzmi to może trochę paradoksalnie, ale priorytetem w moich oczach jest zrównoważony rozwój całej dzielnicy, we wszystkich aspektach.
    Na ostatniej sesji rady dzielnicy, wraz z radnym Konradem Walerzakiem, zaproponowaliśmy wprowadzenie programu zrównoważonego rozwoju dzielnicy Włochy. Konkretne założenia, detale i plan działania mamy zamiar przedstawić na najbliższej sesji rady.

    • Ma Pan przed sobą pięć lat kadencji. Czy ma Pan już jakiś plan jak je kolejno wykorzystać, aby osiągnąć swoje cele, zrealizować swoją wizję?

    – Tak jak powiedziałem, mam pewne założenia, a konkretny plan kształtuje się teraz, w oparciu o rozmowy i dyskusje. Wymieniamy poglądy na sprawy dzielnicy podczas rozmów z resztą zarządu i radnymi. Przy powołaniu na urząd burmistrza deklarowałem, że będę współpracował ze wszystkimi, bez względu na deklaracje polityczne.

    • W ostatnich latach Włochy targane były różnymi sporami natury politycznej, a może ambicjonalnej, a może jeszcze innej… Czy nie obawia się Pan, że taka atmosfera – gdyby trwała nadal – może Panu utrudnić zarządzanie dzielnicą?

    – Konfliktów nie da się całkowicie uniknąć. Nie jest też przecież tak, że wszystkie są z założenia złe. Mam jednak nadzieję, i będę próbował do tego dążyć, żeby były to spory na gruncie merytorycznym, nie politycznym, czy partyjnym. W sprawach lokalnych nie ma miejsca na podziały znane z polityki krajowej.

    • Jaki jest Pana sposób na harmonijną współpracę z ludźmi różnych opcji, odmiennych poglądów i innych priorytetów?

    – Moim marzeniem jest stworzenie atmosfery, która będzie miejscem na współpracę ponad podziałami politycznymi. Chciałbym by, zarządzając dzielnicą, wszyscy zaangażowani skupiali się przede wszystkim na wypracowywaniu rozwiązań, które będą najlepsze dla mieszkańców. Na tym starajmy się koncentrować w chwilach gdy nasze osobiste przekonania, czy uczucia, zaczynają zaciemniać osąd całej sytuacji.

    • Czy można jednym zdaniem, w kilku czy kilkunastu słowach określić cel, jaki Pan chce osiągnąć przez najbliższe pięć lat – dla siebie i dla dzielnicy, którą Pan kieruje?

    – Krótko – rozwój Włoch, który będzie zrównoważony i przyjazny dla mieszkańców. Jest to nadrzędny cel zarówno dla dzielnicy, jak i dla mnie.

    Rozmawiała: Danuta Wieluńska

    Udostępnij

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.Czytaj więcej Rozumiem