• Adres do korespondencji - Redakcja "Naszej Gazety" 01-125 Warszawa 102 Skrytka pocztowa 13 godziny pracy: 9.00 do 17.00 (pon. - pt.)
  • (22) 877 25 67 (22) 877 25 66

     

    Dziś jest : 10 grudnia 2018 Imieniny : Danieli, Julii, Eulalii

  • Menu

    Wyjątkowy rok dla moich Bielan – ROZMOWA Z MAGDALENĄ LERCZAK ZASTĘPCĄ BURMISTRZA DZIELNICY BIELANY

    Wyjątkowy rok dla moich Bielan

    ROZMOWA Z MAGDALENĄ LERCZAK

    ZASTĘPCĄ BURMISTRZA DZIELNICY BIELANY

    • Jak patrzy Pani na miniony rok spędzony w roli zastępcy burmistrza?

    – Jako na okres wyjątkowy i pełen wyzwań.  Ten rok był bardzo intensywny. Bywało trudno, bo nie jest łatwo realizować niestandardowe projekty. Udało się wprowadzić i zrealizować wiele nowych projektów, z których jestem bardzo dumna. Mam nadzieję, że w przyszłości będziemy mogli je rozwijać i dalej realizować.

    * Od początku pracy na  Bielanach duży nacisk kładzie Pani na kwestie kultury. Z czego jest Pani szczególnie dumna?

    – Moim celem od początku było, by wydarzenia kulturalne na Bielanach nie były zlepkiem przypadkowych imprez, lecz układały się w interesującą ofertę dla naszych mieszkańców i całej Warszawy. W ostatnim czasie zorganizowaliśmy kilka bardzo ważnych wydarzeń kulturalnych. W kwietniu odbyła się pierwsza Bielańska Gala Kultury, podczas której zostali docenieni artyści związani z naszą dzielnicą, a także ci, którzy wspierają naszą dzielnicę. Wśród laureatów znaleźli się m.in. ks. Wojciech Drozdowicz, Józef Wilkoń i Pracownia Rodziny Jarnuszkiewiczów. Nasza dzielnica zasługuje na kulturę na wysokim poziomie, mówią mi o tym mieszkańcy, moi sąsiedzi czy też osoby z innych dzielnic, których spotykam na naszych wydarzeniach. Pytała Pani z czego jestem dumna, z każdego projektu, który tutaj powstał. Na jednym z bielańskich koncertów usłyszałam „Pani Magdo, tutaj czuć Pani serce, wszystko jest tak dopracowane”. Prawda jest taka, że czuć ponad 13 serc całego zespołu, który z niesamowitym zaangażowaniem podchodzi do swojej pracy. To dla mnie ogromne wyróżnienie, że dane jest mi pracować z takimi ludźmi, pod okiem Szefa (red. burmistrz Tomasz Mencina), który jest najwierniejszym fanem naszych nawet wydawałoby się niemożliwych do zrealizowania pomysłów. Jego wsparcie i zaufanie do naszej pracy jest nieocenione.

    • Aby kultura na Bielanach mogła się rozwijać potrzebuje realnego wsparcia. Czy aktywiści, artyści, społecznicy mogą liczyć na pomoc urzędu?

    – Współpracujemy z wieloma bielańskimi artystami i aktywistami przy projektach edukacyjno-kulturalnych zarówno dla dzieci, jak i dorosłych. Doceniamy ich zaangażowanie, wspieramy ich działania jak tylko jest to możliwe i staramy się ich wyróżniać, stąd pomysł, by nagrodzić pierwszych laureatów podczas tegorocznej Gali. Na Bielanach mieszka mnóstwo zdolnych ludzi. Wiedziałam o tym już wcześniej, jako mieszkanka Bielan i radna dzielnicy, a rok spędzony w roli zastępcy burmistrza pozwolił mi wielu z nich poznać osobiście.

    * W planowaniu kalendarza imprez kulturalnych woli Pani stawiać na sprawdzone pomysły, czy też wprowadzać nowe wydarzenia?

    – Kontynuujemy organizację wielu imprez, do których od lat przyzwyczajeni są nasi mieszkańcy, ale staramy się nadać im nową formułę. W tym roku w czerwcu po raz pierwszy zorganizowaliśmy dwudniową imprezę „Witaj Lato na Bielanach”. W piątek wieczorem odbyły się trzy koncerty, a w sobotę tradycyjnie parada, piknik i wieczorem kolejne trzy koncerty. Zagrali świetni artyści: Ania Dąbrowska, Maciej Maleńczuk, Bownik, Smolik i Kev Fox, LemOn i Kuba Badach. Atmosfera była znakomita, również dzięki tłumom fanów. Po raz pierwszy w tym roku zorganizowaliśmy także „Bielańskie Wianki” na taką skalę. Sceneria Kępy Potockiej, pięknie plecione wianki z żywych kwiatów i koncerty Mikromusic oraz Moniki Urlik stworzyły niesamowity, sielski klimat.

    * Bielany to z jednej strony Podziemia Kamedulskie z muzycznym cyklem jazzowym, z drugiej miejsca aktywności lokalnej integrujące lokalną społeczność.

    – Rzeczywiście, staramy się zapewniać mieszkańcom zróżnicowaną ofertę wydarzeń, aby każdy znalazł dla siebie coś interesującego. Niedługo otworzymy nowy MAL przy ul. Rudzkiej (to już trzecie Miejsce Aktywności Lokalnej na Bielanach), doposażamy bielańskie biblioteki (niezwykle ważna sprawa, zwłaszcza w dobie spadku czytelnictwa!). Cieszę się, że z takim entuzjazmem mieszkańcy przyjęli organizowane przez Bielański Ośrodek Kultury koncerty z cyklu „Grające Podwórka”. Cykl powstał z myślą o integracji, nawiązywaniu sąsiedzkich relacji i wyjściu z ofertą kulturalną w przestrzeń miejską. Spotkania z mieszkańcami, którzy entuzjastycznie oceniają organizowane przez nas działania kulturalne, utwierdzają mnie w przekonaniu, że jest to właściwy kierunek.

    • Słyszałam, że Pani marzeniem było sprowadzenie na Bielany miejskich pasiek. Udało się?

    – Tak, niezmiernie cieszę się, że na Bielanach mamy już dwie pszczele rodziny – przy filii BOK-u na ul. Estrady i przy Kościele Pokamedulskim na ul. Dewajtis. Już wkrótce będziemy mogli delektować się bielańskim miodem. Przy okazji stawiania pasiek zostały zorganizowane warsztaty pszczelarskie dla całych rodzin. To ważny aspekt edukacyjny w zakresie propagowania zdrowej żywności oraz ochrony środowiska – szczególnie, że w ostatnim czasie niepokoją nas informacje o wymieraniu pszczół.

    * Wielokrotnie podkreślała Pani aktywne działania władz dzielnicy na rzecz wspierania lokalnej przedsiębiorczości. Co to oznacza w praktyce?

    – W ramach wydziału działalności gospodarczej powstał referat Bielańskiego Centrum Współpracy i Przedsiębiorczości, którego zadaniem jest wsparcie bielańskich przedsiębiorców. Kontynuowane są spotkania rozpoczęte w zeszłym roku przez wiceburmistrza Artura Wołczackiego i naczelnika wydziału. Organizujemy bezpłatne szkolenia m.in. z przedstawicielami urzędu skarbowego czy specjalistami od pozyskiwania funduszy unijnych. Staramy się przekazać praktyczną wiedzę zarówno działającym już przedsiębiorcom, jak i tym, którzy chcą rozwinąć swój biznes. Trwa remont w budynku przy al. Zjednoczenia, w którym znajdzie się siedziba naszego Centrum, gdzie będzie dostępna przestrzeń dla przedsiębiorców, którzy będą mogli bezpłatnie  skorzystać np. ze stanowiska pracy z drukarką i dostępem do bezpłatnego internetu.

    * Dzielnica to nie tylko wielkie wydarzenia, kultura i przedsiębiorczość, ale także niewielkie, drobne zmiany służące mieszkańcom. Także tym starszym…

    – Tak, to prawda. W bielańskim ratuszu, na sali obsługi mieszkańców wprowadziliśmy udogodnienia dla osób niedosłyszących. Są to specjalne słuchawki wzmacniające sygnał, co znacznie ułatwi naszym mieszkańcom załatwienie spraw w urzędzie. Musimy pamiętać o osobach, dla których jest to często kłopot. Chcę, aby nasz urząd był miejscem przyjaznym nie tylko dla młodych, aktywnych i przedsiębiorczych, ale także dla tych, którym życie nie szczędziło trudności i którzy w obecnej chwili po prostu potrzebują pomocy, albo drobnego udogodnienia, takiego jak choćby te słuchawki. Tak właśnie widzę Bielany przyszłości – jako miejsce, w którym i pełen energii młody człowiek, i ktoś starszy znajdą wsparcie, uśmiech, pomoc a przede wszystkim szacunek.

    * Skoro doszłyśmy w naszej rozmowie do spraw osób starszych to przypomnijmy, że w tym roku Bielański Klub Kombatanta obchodzi 25-lecie. Czy planowane są jakieś uroczystości z tej okazji? W jaki sposób dzielnica dba o pamięć historyczną?

    – Kombatanci… Niesamowici ludzie i wspaniałe pokolenie! To niezwykłe, że ludzie z różnych jednostek i ugrupowań potrafili się zebrać i zjednoczyć w jednym klubie. Jest to ewenement na skalę Warszawy. Mamy oczywiście w planach uczczenie tego jubileuszu jesienią, gdy przypada 25-lecie BKK. W listopadzie podczas specjalnej uroczystości odbędzie się premiera filmu o Klubie oraz zostanie zaprezentowana książka o naszych bohaterach. Jako dzielnica wielokrotnie w ciągu roku organizujemy lub współorganizujemy patriotyczne uroczystości. Na przykład przy okazji obchodów rocznic wybuchu drugiej wojny światowej, sowieckiej agresji na Polskę, wybuchu Powstania Warszawskiego, czy wprowadzenia stanu wojennego. Bo trzeba pamiętać, że choć tak ważna jest teraźniejszość i przyszłość, to historia i pamięć są równie ważne.

    * Przed nami wybory samorządowe i koniec kadencji obecnych władz dzielnicy. Co jeszcze chce Pani zrealizować w obecnej kadencji i jak widzi Pani perspektywy dla rozwoju naszej dzielnicy?

    – Od kilku miesięcy intensywnie pracujemy nad Planem Rozwoju Kultury na Bielanach. Prace są na finiszu i mam nadzieję, że niedługo będę miała okazję go zaprezentować. Jednym z etapów prac było stworzenie Mapy Kulturalnej Bielan, na której zaznaczone są miejsca z szeroką ofertą kulturalną, którą już dostali nasi mieszkańcy. Przed nami otwarcie Miejsca Aktywności Lokalnej przy ul. Rudzkiej i – mam nadzieję jeszcze przed końcem kadencji – uruchomimy Bielańskie Centrum Współpracy i Przedsiębiorczości. Bielany to wspaniała dzielnica, która dynamicznie się rozwija w wielu aspektach. Cieszę się, że w tej kadencji udało się nam tak wiele zrobić w dziedzinie kultury oraz w kwestii wsparcia przedsiębiorców.  Bielany rozwijają się pod każdym względem i wyrastają na dzielnicę wiodącą szczególnie w dziedzinie kultury. Ten kierunek trzeba utrzymać, by kolejny rok był równie wyjątkowy dla moich Bielan.

    Rozmawiała: Weronika Danecka

    Udostępnij

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.Czytaj więcej Rozumiem