CORAZ WIĘCEJ KONTROLI STRAŻY MIEJSKIEJ
Minął już miesiąc od wprowadzenia płatnego parkowania. Dzisiaj meldunek ze Stref Mieszkańca ZGN, a konkretnie ze stref: ul. Grójecka 74, Baśniowa (Strefy Ruchu ZGN B-36 z tab.) To właśnie w tych miejscach straż miejska przeprowadziła kontrole, a w ich efekcie wielu kierowców się zdziwiło, kiedy znaleźli blokady na kołach swoich aut . A dziwić się nie powinni, bo skoro nie posiadają Identyfikatora ZGN to straż miejska zakładając blokady podjęła prawidłowe decyzje. Mamy nadzieję, że zapominalscy zdecydują się w końcu na wyrobienie identyfikatora ZGN, a osoby, które nie mają uprawnień do parkowania w strefach mieszkańca przyjmą do wiadomości, że blokada na kołach, to w ich przypadku działanie standardowe.
Przypominamy, przesłanką do zastosowania sankcji w postaci założenia blokady na koła jest jego zaparkowanie w niedozwolonym miejscu, w sytuacji gdy nie zagraża to bezpieczeństwu i nie utrudnia ruchu. Blokada może zostać założona jedynie przez organy wskazane w ustawie. Zgodnie z art. 130a ust. 9 kodeksu drogowego uprawnionymi do założenia blokady są: policja oraz straż miejska. Wskazane organy mogą również w takiej sytuacji nałożyć na sprawcę mandat w wysokości od 100 do 500 zł.

Jeśli nieprawidłowo postawiony pojazd stwarza jednocześnie zagrożenie dla ruchu drogowego bądź uniemożliwia pieszym przechodzenie, służby mają prawo odholować pojazd na parking strzeżony – na koszt kierowcy. W takiej sytuacji konsekwencje są już znacznie poważniejsze (koszt samego odholowania w Warszawie to powyżej 500 PLN), gdyż odzyskanie go będzie się wiązało z koniecznością opłacenia odholowania i mandatem. W najdrastyczniejszych przypadkach taka „przyjemność” niefrasobliwości lub ryzykanctwa może kosztować ponad 1000 PLN (koszt odholowania plus mandat w maksymalnej wysokości).
Nie warto więc ryzykować i narażać się na niepotrzebne wydatki, tym bardziej, że strażnicy miejscy zapowiadają czujność w temacie niedozwolonego parkowania. Cały czas można występować o wydanie identyfikatora ZGN i jak widać warto. Natomiast tzw. kombinatorzy muszą mieć świadomość, że parkowanie bez stosownego pozwolenia prędzej czy później i tak się źle skończy.


















