• Adres do korespondencji - Redakcja "Naszej Gazety" 01-125 Warszawa 102 Skrytka pocztowa 13 godziny pracy: 9.00 do 17.00 (pon. - pt.)
  • (22) 877 25 67 (22) 877 25 66

     

    Dziś jest : 9 maja 2026 Imieniny : Grzegorza, Bożydara, Karoliny

  • Menu

    Wędrówki z Naszą Gazetą – Polskie dinozaury

    Na świecie, a teraz i w Polsce, zapanowała dinozauromania, powstają coraz to nowe parki jurajskie z dinozaurami. Plastikowe potwory sprzed kilkuset milionów lat, będące lepszą lub gorszą kopią rzeczywistości, straszą w co drugiej gminie. Tymczasem mało kto wie, że w Polsce jest sporo autentycznych śladów po tych niesamowitych zwierzętach, żyjących na ziemi w okresie triasowym, jurajskim i kredowym.

    Straszne jaszczury

    Dinozaury to lądowe gady, które panowały na Ziemi nieprzerwanie przez około 165 milionów lat. Te straszne jaszczury – nazwano tak od greckich słów „deinos” – straszny i „sauros” – jaszczur. Były wśród nich zarówno gatunki roślinożerne, jak i drapieżne. Pierwsze dinozaury pojawiły się w późnym triasie i szybko stały się najpotężniejszymi stworzeniami, jakie kiedykolwiek chodziły po naszej planecie. Od wieków fascynują ludzi ze względu na swoje niebywałe rozmiary (największe osiągały ponad 50 metrów długości), ale znane są także gatunki niewiele większe od kury.

    Tropy dinozaurów

    Matecznikiem polskich dinozaurów jest region świętokrzyski. Jakieś 160 mln lat temu na Kielecczyźnie falowało morze i to ciepłe, a na plażach przechadzały się dinozaury. Ślad po nich pozostał, i to niejeden.

    Ślady trójpalczastych łap zakończonych pazurami, odciśnięte w twardych skałach Gór Świętokrzyskich były inspiracją do snucia przerażających opowieści o diabłach. Obecnie te „czarcie stopy” nie budzą już lęku, ale fascynują naukowców i turystów. Tropy świętokrzyskich dinozaurów pochodzą z okresu jurajskiego i odciśnięte zostały pomiędzy 205 i 150 milionów lat temu. Oprócz dinozaurów znaleziono tu ślady jeszcze starszych zwierząt.

    Sensacją było znalezienie we wsi Bałtów tropów górnojurajskich dinozaurów. Na skale zwanej przez mieszkańców Czarcią Stopką odkryto ślad dużego drapieżnego dinozaura.

    Tropy dinozaurów odkryto także w rezerwacie Gagaty Sołtykowskie, koło Sołtykowa w pobliżu Skarżyska Kamiennej. Znaleziono tu także najwcześniejsze świadectwo opieki tych zwierząt nad potomstwem; młody zauropod wędrował obok dorosłego osobnika, a wokół nich krążył drapieżny dinozaur.

    Ślady drapieżnych dinozaurów (teropodów) znajdowano też w innych regionach Polski; w skałach triasowych Doliny Tomanowej w Tatrach, oraz  koło wsi Potok na Roztoczu, gdzie w 2006 r. znaleziono półmetrowy trop dinozaura kaczodziobego i mniejsze ślady dinozaura pancernego. Są to pierwsze tropy dinozaurów z okresu kredowego w Polsce.

    Smok spod Opola

    Kilkanaście lat temu w odkrywce w Krasiejowie na Opolszczyźnie natrafiono na wielkie cmentarzysko zwierząt sprzed 230 milionów lat, w tym gadów i płazów z epoki poprzedzającej czasy dominacji dinozaurów.

    W 2006 roku w cegielni w Lisowicach na Opolszczyźnie znaleziony został pierwszy polski dinozaur, nazwany Smokiem. Miał 5 m długości, ostre jak sztylety 5-7 cm kły i ważył około tony. W zabijaniu ofiar pomagał sobie długimi przednimi łapami, wyposażonymi w szpony. Odcisk jego tylnej łapy miał aż 40 cm długości.

    Według polskich uczonych, lisowicki Smok żył jakieś 205 mln lat temu i zaliczał się do grupy dwunożnych drapieżnych dinozaurów, z których wywodziły się przerażające tyranozaury – największe drapieżniki, jakie chodziły po ziemi, a także inteligentne welociraptory znane z filmu „Park Jurajski” Stevena Spielberga.

    Gigantyczny amficelas

    Odkrycia skamieniałych szczątków w Krasiejowie i rosnące zainteresowanie dinozaurami spowodowały powstanie w tym miejscu ciekawego parku jurajskiego w niecce dawnej odkrywki.

    Można tu podziwiać mające kilkadziesiąt metrów modele dwóch gigantycznych brachiozaurów oraz prawie 60-metrowy model amficeliasa (gatunek zauropoda), największej istoty jaka kiedykolwiek stąpała po Ziemi. Waga tych zwierząt dochodziła do nawet 120 ton! W sumie w Krasiejowie można zobaczyć kilkaset wiernie zrekonstruowanych dinozaurów, przy czym część z nich ustawiono w stada, tworząc swego rodzaju scenki rodzajowe.

    Przygotowano tu również niezwykle staranne, zgodne z najnowszymi badaniami naukowymi, rekonstrukcje prehistorycznych zwierząt – od owadów po wszelkie odmiany dinozaurów i gadów lądowych, pływających oraz latających. To największa i najwierniejsza ekspozycja dinozaurów na terenie Polski.

    Dinozaury w Warszawie

    Naturalnej wielkości rekonstrukcje znalezionych w Krasiejowie zwierząt obejrzeć można w Muzeum Ewolucji w Pałacu Kultury i Nauki w Warszawie. Są tu także szkielety wielkich drapieżnych dinozaurów oraz gniazdo skamieniałych jaj tych zwierząt znalezione przez polskich paleontologów w Mongolii. Natomiast w Muzeum Państwowego Instytutu Geologicznego stoi wierna rekonstrukcja pokrytego piórami wczesnojurajskiego drapieżnego dilofozaura, nazywanego Dyziem, odtworzonego na podstawie badań dr Gerarda Gierlińskiego przez artystkę plastyka Martę Szubert.

    Przed gmachem muzeum stoi stado niewielkich dinozaurów z różnych epok, a kolejny drapieżny alozaur naturalnej wielkości straszy przed budynkiem Wydziału Geologii Uniwersytetu Warszawskiego przy ulicy Żwirki i Wigury.

    Badania nad zmiennością śladów dinozaurów umożliwiają lepsze zrozumienie ich życia i ewolucji. Wprawdzie wymarły one przed milionami lat, ale do dziś żyją wśród nas ptaki, które są w prostej linii potomkami tych fascynujących zwierząt.

    Jak wyginęły dinozaury?

    Co stało się z tymi strasznymi jaszczurami, które władały Ziemią przez dziesiątki milionów lat, kiedy i jak zniknęły te ciekawe zwierzęta?

    Dokładnie nie wiadomo, ale najprawdopodobniej było tak. Pod koniec kredy, około 65 milionów lat temu dinozaury, podobnie jak wiele innych grup zwierząt, stały się ofiarą wielkiego kataklizmu. W Ziemię uderzył ogromny meteoryt, mogący mieć nawet 15 kilometrów średnicy. Tak potężne uderzenie spowodowało liczne pożary, unoszenie się ogromnych ilości pyłów i gazów do atmosfery. Te z kolei nie tylko przesłoniły promienie słoneczne, ale przyczyniły się do powstawania kwaśnych deszczy (takich samych, które dziś zagrażają środowisku). Brak światła i ciepła, zanieczyszczenie powietrza oraz wspomniane kwaśne deszcze miały katastrofalny wpływ na rośliny. Z czasem brakowało pożywienia dla roślinożernych dinozaurów. Gdy zabrakło roślinożerców, z głodu wymierać zaczęły także gatunki mięsożerne.

     

    Tekst i zdjęcia: Grzegorz Micuła

    Udostępnij

    Ta strona używa plików Cookies. Dowiedz się więcej o celu ich używania i możliwości zmiany ustawień Cookies w przeglądarce.Czytaj więcej Rozumiem